Jak dowiedzieliśmy się w Sądzie Rejonowym w Tarnowie oraz od tarnowskiej Policji, tego dnia do sądu z Policyjnej Izby Dziecka przetransportowany został 16-letni młodzieniec umieszczony tam za próbę rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Sąd miał zdecydować, czy w jego przypadku konieczne jest – na czas postępowania – umieszczenie go w zamkniętym ośrodku. Jak stwierdza Policja, na miejscu okazało się, że przed sądem czeka dwudziestokilkuosobowa grupa „pseudokibiców”, wydająca okrzyki, mająca – jak tłumaczyli później uczestnicy zdarzenia – udzielić wsparcia i dodać otuchy swemu koledze. Funkcjonariusze na widok grupy poprosili o wsparcie, przybyło kilka radiowozów. Policjanci zaczęli legitymować przybyłych. Wtedy w ruch poszedł gaz – zarówno ze strony „pseudokibiców” – jak i ze strony funkcjonariuszy. W efekcie konieczne stało się wezwania pogotowia ratunkowego – do jednego z funkcjonariuszy oraz do matki młodzieńca, która znajdowała się w tłumie (podrażnienie oczu). Kobieta została zatrzymana jako osoba „podżegająca”. Policja zabezpieczyła nagrania ze zdarzenia i sprawa jest w toku. 16-latek został doprowadzony przed Sąd, który zdecydował, że trafić ma on na teren zakładu zamkniętego, ale do czasu wskazania, który to będzie zakład na terenie kraju, pozostanie on w Policyjnej Izbie Dziecka.
Brak komentarzy
Zadyma pod tarnowskim Sądem
W niedzielę 8 lutego w godzinach wieczornych wejście do tarnowskiego sądu stało się areną niecodziennych wydarzeń, przypominających może nie bitwę, ale potyczkę na pewno. W ruch poszedł gaz, wezwano też pogotowie…
Żródło: opracowanie własne
Autor: Mirosław Poświatowski








