W zapomnianą rocznicę rosyjskiego ludobójstwa na Polakach…
11 sierpnia, w rocznicę tzw. „Operacji Polskiej NKWD” Klub Gazety Polskiej w Tarnowie zorganizował uroczystości pod Pomnikiem Ofiar Stalinizmu. Tego dnia, 1937 roku wydany został przez komisarza ludowego NKWD Nikołaja Jeżowa rozkaz, w wyniku którego zamordowanych zostało około 200 tysięcy Polaków – skazywanych bez wyroku na śmierć, zabijanych na miejscu, zsyłanych do łagrów, tylko dlatego, że byli Polakami. Przy okazji uroczystości przypominającej to zapomniane ludobójstwo, członkowie Klubu przez aklamację przyjęli petycję do tarnowskiego samorządu, by zmienić nazwę pomnika na bardziej adekwatną – z „ofiar Stalinizmu” na „ofiary komunizmu”. Jak argumentował przewodniczący Klubu Józef Boryczko, stalinizm był tylko i aż jednym z epizodów komunizmu, jedną z form ustroju, który przyniósł zagładę ponad 100 milionom ludzi na całym świecie. W sytuacji, w której niemiecki, hitlerowski nazizm został potępiony, nie mniej zbrodniczy komunizm wciąż się odradza, a w krajach zachodu jego twórcom stawia się pomniki. Tym pilniejsza jest więc potrzeba by teraz, gdy po okresie PRL jest to już możliwe – honorując ofiary zbrodniczej ideologii, nazwać ją po imieniu. Tak, aby – jak cytując Cypriana Kamila Norwida pisze w apelu Klubu Józef Boryczko: „Odpowiednie dać rzeczy – słowo!”
A oto treść odczytanej petycji:
„My mieszkańcy Tarnowa, zebrani 11 sierpnia br., w rocznicę tzw. „Operacji Polskiej NKWD” na zgromadzeniu publicznym pod Pomnikiem Ofiar Stalinizmu w Tarnowie, z inicjatywy Klubu Gazety Polskiej w Tarnowie, składamy do tarnowskiego samorządu poniższą petycję.
Wnosimy o zmianę nazwy tego pomnika i miejsca na który stoi na nazwę odpowiadającą historycznej prawdzie; na Plac Ofiar Komunizmu i Pomnik Ofiar Komunizmu. W porozumieniu oczywiście z organizacjami-inicjatorami powstania tego pomnika i jego twórcą.
Tym, dzięki którym pomnik o obecnym imieniu powstał chwała i wdzięczność za inicjatywę jego budowy. Niestety inicjatywę podjęto w okresie, kiedy to prawda historyczna nie była jeszcze w pełni przez ówczesne władze dozwalana. Wszystko co złe przyniósł komunizm przykryte zostało nazwą stalinizmu.
Wniosek w tej petycji uzasadniamy tym, że:
stalinizm nie był zjawiskiem samoistnym, był produktem komunizmu, był kwintesencją i wykwitem komunizmu, tego komunizmu urzeczywistnieniem w jego ludobójczej postaci,
zbrodnie komunistów, szacowane przez historyków na liczbę przekraczającą na świecie 100 milionów osób, w tym milion Polaków, nie powinno się skrywać pod pojęciem „stalinizm”, tak jak zbrodnie niemieckie ukrywano wpierw pod określeniem „hitlerowskie”, a ostatnio |”nazistowskie”.
przeniesienie na stalinizm zbrodni komunizmu wydaje się skutecznie zdjęło z niego zbrodniczy charakter. Z tego powodu nie całkiem przeszedł do niechlubnej historii. Tli się komunizm w wielu krajach, a nawet w Polsce, tak komunizmem doświadczonej, ma swoich wyznawców. Nadal komunistyczna myśl o wyhodowaniu nowego człowieka tu i ówdzie pobrzmiewa.
Stąd nasz apel o to, aby za Cyprianem K. Norwidem „Odpowiednie dać rzeczy – słowo!”
Petycję uchwalono w drodze aklamacji.
Klub Gazety Polskiej w Tarnowie
Józef Boryczko, przewodniczący Klubu.”



