– Wszystko to oddaje klimat dawnego wnętrza, ilustruje bogactwo plastyki obrzędowej oraz regionalnych tradycji. Te ozdoby wykonywane własnoręcznie właśnie w okresie adwentu przez kobiety, przez dziewczyny wcale nie wymagały dużych nakładów i środków. Wystarczyły sprawne ręce, pracowitość i chęć, to integrowało rodziny – podkreśla etnograf Urszula Gieroń z Muzeum Etnograficznego.
Na wystawie zaprezentowano również elementy obrzędowości ludowej regionu tarnowskiego poprzez postacie z licznych niegdyś grup kolędniczych, odwiedzających domy w okresie świąt z życzeniami, widowiskami i śpiewanymi pastorałkami oraz kolędami. Zobaczyć można m.in. pasterzy z gwiazdą i szopką, dziada z „turoniem” oraz diabła z grupy „Herodów”, a także noworoczny, słomiany „drob”.
Ekspozycję uzupełniają ręcznie wykonane ozdoby, stroje i akcesoria kolędnicze, takie jak maski, czapki, szopka czy gwiazda, a także obraz „Kolędnicy” autorstwa malarki ludowej Bronisławy Trzaskuś.











