Imieniny obchodzą: Wincenty, Makryna, Radomiła oraz Ambroży, Arseniusz, Aurea, Epafras, Justa, Lutobor, Marcin, Rufina, Symmach, Teodor, Włodzisław, Zdziesuł.
Przysłowie na dziś: „Czego lipiec nie dowarzy, tego sierpień nie dosmaży”
Postanowiłem przyjrzeć się bliżej postaciom dwóch męczenników – Achillesa Puchały i Hermana Stępnia. Obaj Franciszkanie, zamordowani zostali 19 lipca 1943 roku przez Niemców, w ramach akcji odwetowej, w Pierszajach (dziś Białoruś). Jak podaje portal brewiarz.pl, „Na placu zebrano mieszkańców wsi (było ich ok. 200-300, w tym uciekinierzy z Iwieńca). Dwaj franciszkanie mogli się ukryć – miał ich do tego namawiać jeden z żandarmów niemieckich mieszkających na plebanii, praktykujący katolik; (…) Franciszkanów oddzielono od pozostałych osób i wieczorem tego dnia zamordowano w pobliskiej stodole, którą następnie podpalono. W jednej z wersji przed podpaleniem gestapowcy zabili obu męczenników strzałem w głowę. Według innej franciszkanie mieli być najpierw okrutnie torturowani. Niemcy mieli im wyłupić oczy, wyrwać języki, obciąć nosy, uszy i ręce, na koniec krępując drutem. Rozweseleni mordercy, przebrani we franciszkańskie habity, z drwiną naśladując czynności Mszy św. i szydząc z kapłanów, wrócili do wsi. Następnego dnia mieszkańcy wioski zebrali zwęglone szczątki męczenników i złożyli je we wspólnej trumnie w mogile przy kościele w Pierszajach.”
O. Achilles Puchała i o. Herman Stępień zostali beatyfikowani w grupie 108 męczenników II wojny światowej w dniu 13 czerwca 1999 r. w Warszawie przez papieża św. Jana Pawła II.
Rycina: bł. Achilles Puchała













