Rekordowy kursant zdał w Tarnowie egzamin teoretyczny za 139. razem
Ponad osiem lat, 139 podejść i w końcu sukces – w Tarnowie padł nietypowy rekord zdawalności egzaminu teoretycznego na prawo jazdy. Jak się okazuje, za tą historią stoi nie brak umiejętności, a błąd w przygotowaniu.
– To nie jest tak, że każdy zdaje. Średnia zdawalność wynosi około 60, nawet 70 procent. Natomiast w tym wypadku ta osoba zdawała bardzo długo, bo ponad 8 lat. Ta liczba podejść jest wysoka, natomiast zawiniło to, że korzystała z wersji demo pytań, a nie z całej bazy. Kursant uczył się jedynie z ograniczonego zestawu materiałów, mając tylko część pytań, które występują na egzaminie. Dlatego za każdym razem pojawiały się nowe pytania, które były zaskoczeniem – tłumaczy Paweł Gurgul, dyrektor Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Tarnowie.
Co ciekawe, to nie szkoła jazdy, a sam ośrodek zainteresował się problemami kursanta.
– Dopiero jak zaczęliśmy z tą osobą rozmawiać, wyszło, że korzysta z niepełnej puli pytań. Kiedy zaczęła korzystać z właściwych, były widoczne efekty poprawy i była coraz bliżej wyniku pozytywnego, aż w końcu nastał ten piękny dzień i ta osoba zdała – mówi.
Dziś historia ma szczęśliwy finał, a przed kursantem kolejny etap.
– Cieszymy się, że ta osoba zdała. Czeka ją teraz egzamin praktyczny i mam nadzieję, że zda dużo szybciej, nawet za pierwszym razem – dodaje Paweł Gurgul.
Tajemnicą pozostaje, jak kursant zdołał bez pełnego przygotowania zdać egzamin wewnętrzny przeprowadzany w szkołach jazdy przed przystąpieniem do praktycznej nauki jazdy.



