REKLAMA (B02A1)

Brak komentarzy

Radni przeciwko mieszkańcom: magazyny energii w Pawęzowie jednak powstaną?

Trzysta kilkadziesiąt podpisów mieszkańców Pawęzowa poszło do kosza. Tak radni Lisiej Góry – za wyjątkiem jednego – potraktowali podczas sesji w dniu 6 maja projekt uchwały przygotowanej przez Komitet Obywatelskiej Inicjatywy Uchwałodawczej, który reprezentował mieszkańców sprzeciwiających się powstaniu bateryjnych magazynów energii i stacji transformatorowych 110 kV na prawie hektarze powierzchni. Nie pomogła również obecność zdenerwowanych mieszkańców. Zwolenników tej inwestycji – poza radnymi, w tym również z samego Pawęzowa – nie zaobserwowano.

W obywatelskim projekcie uchwały chodziło o ponowne włączenie trzech działek do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla Pawęzowa – wcześniej wyłączonych na prośbę inwestora, tak, by ten na obszarze nie objętym planem, mógł wybudować swoją inwestycję.

Ale po kolei… Sprawa ta stanowi ciąg dalszy historii protestów wobec planów budowy wielkiej farmy fotowoltaicznej w Łukowej, kiedy to za sprawą dużego sprzeciwu społeczności Rada Gminy Lisia Góra odstąpiła od sporządzania miejscowego plany zagospodarowania przestrzennego dla ułatwienia tej inwestycji w miejscowości Łukowa. Ta sama firma chce postawić w Pawęzowie na obszarze niespełna hektara magazyny energii i stacje transformatorowe (110 kV), czemu również sprzeciwiają się mieszkańcy.

11 września 2025 roku Rada Gminy Lisia Góra wyłączyła 3 działki o numerach 11, 13 i 16/5 z projektu powstającego od lat miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla sołectwa Pawęzów bez żadnego uzasadnienia. Był to ukłon w stronę inwestora, który w przeciwnym wypadku nie mógłby wybudować na tym obszarze magazynów energii. Pod koniec roku społecznicy z Pawęzowa postanowili dowiedzieć się, o co chodzi. Jeszcze na spotkaniu w dniu 10 grudnia 2025, podczas publicznego wyłożenia planu, wójt Lisiej Góry Arkadiusz Mikuła zaprzeczył, by w Pawęzowie miały powstać magazyny energii. Tymczasem mieszkańcy dotarli do dokumentów, z których wynika, że wójt – delikatnie rzecz ujmując – mijał się z prawdą w swych zapewnieniach, albowiem jeszcze w maju 2025 roku firma fotowoltaiczna z Chorzowa zwróciła się imiennie do wójta o wyłączenie trzech konkretnych działek z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla Pawęzowa, właśnie w celu ulokowania tam stacji transformatorowych i bateryjnych magazynów energii, dodatkowo prosząc o wpisanie możliwości budowy elektrowni słonecznych do planów ogólnych dla Gminy Lisia Góra. I choć pierwsze decyzje nastąpiły już po grudniowym zebraniu, to przecież wiadomo było, do czego zmierza inwestor. Po co komu stacje transformatorowe, bez magazynów energii? Po co komu magazyny energii, bez farmy fotowoltaicznej?

Życzeniu inwestora stało się zadość – i 16 marca 2026 roku gmina opublikowała wersję roboczą projektu planu ogólnego gminy Lisia Góra, na której wpisano możliwość budowy elektrowni słonecznych praktycznie na wszystkich terenach otwartych (zielonych, rolnych) w całej gminie… Zatem również w przypadku zwycięstwa odniesionego podczas minionej sesji, przeciwnicy tej inwestycji musieliby niejako od początku rozpocząć swoją walkę.

Mieszkańcy Pawęzowa poczuli się zlekceważeni i oszukani. A przecież wystarczyło w porę zrobić spotkanie i porozmawiać. Wsparcia nie udzielił im również miejscowy radny. Wobec powyższego mieszkańcy stworzyli Komitet Obywatelskiej Inicjatywy Uchwałodawczej i przygotowali stosowną uchwałę, która miałaby na powrót włączyć wyodrębnione trzy działki do planów. Jak stwierdza pan Łukasz Kusior, inicjatywę popiera 85 procent mieszkańców Pawęza.Jego zdaniem wójt próbował wcześniej zaszantażować mieszkańców argumentując, że w przypadku przegłosowania projektu uchwały, będzie on musiał wszcząć całe postępowanie administracyjne dotyczące miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla sołectwa Pawęzów od nowa, przez co właściciele gruntów w dużej większości utracą możliwość budowy domów jednorodzinnych na swoich działkach. Łukasz Kusior powołując się na prawo planistyczne argumentuje, że to nieprawda i że to kolejny raz, gdy wójt Lisiej Góry „mija się z prawdą”.

Podstawowe obiekcje mieszkańców wobec inwestycji wynikają z poczucia bycia zlekceważonymi przez władze gminy. A także z faktu, iż przy tak gigantycznej liczbie ogniw, statystyczne zagrożenie pożarowe i wielkich szkód dla środowiska naturalnego i dla mieszkańców – także pobliskiego Krzyża – jest wyjątkowo wysokie.

Teraz, po dzisiejszej (6 maja) sesji Rady Gminy wiadomo już, że mieszkańcy Pawęzowa nie mogą liczyć w swojej walce na swoich radnych. Ich głos zignorowano. Uczestnicy sesji, z którymi rozmawialiśmy, zapowiadają, że nie złożą broni. A o tym, jak ich potraktowano, będą pamiętali podczas wyborów. Albo jeszcze wcześniej…

A Państwo, co sądzicie na ten temat? Jak oceniacie intencje i działania wójta gminy i radnych, a jak mieszkańców Pawęzowa?

Żródło: opracowanie własne
Autor: Mirosław Poświatowski, Piotr Goszczyński
Kategorie: Aktualności, Finanse, Gmina Lisia Góra, Polityka, Samorząd, Wydarzenie
REKLAMA (B02A2)

Materiały, które mogą Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wpisać prawidłowy adres e-mail.
Aby kontynuować, musisz zaakceptować warunki

REKLAMA (B02B1)

Zobacz podobne
Promowane wydarzenia
Brak wyników.
REKLAMA (B02A3)

STARnowa.tv | Telewizja z charakterem!
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.