Bez wątpienia mamy do czynienia z precedensem w skali kraju!
Ten sędzia to chyba pierwszy człowiek na świecie, który jedną ręką rozdaje wyroki, a drugą… rozkłada bezradnie mówiąc: ‘No przecież tak można było!’. Biorąc w dodatku pod uwagę całość sprawy – w naszym odczuciu nawet najlepszy rolnik nie jest w stanie tak zaorać własnego pola, jak ten przedstawiciel wymiaru sprawiedliwości „zaorał” własną logikę, o poczuciu sprawiedliwości nie wspominając.













