Brak komentarzy
Mercosur z salmonellą
„Proroctwa mnie wspierały”, kiedy niedawno krytykowałem zawartą „tymczasowo na wiek wieków” ponad głowami obywateli umowę z krajami Mercosur. Nie trzeba było długo czekać na to, by moje i nie tylko moje zastrzeżenia zweryfikowała rzeczywistość. Tyle że akurat rzeczywistość ta nie dotyczyła pestycydów. Oto 6 maja na interia.pl pojawiła się informacja o pięciu tonach mięsa z kurczaka, które trafiły do Grecji w ramach pilotażowego wdrażania umowy Unii Europejskiej z krajami strefy Mercosure. Okazało się, że 80 procent partii zawierało salmonellę. Po prostu kraje spoza UE nie są związane tymi samymi co u nas normami dotyczącymi bezpieczeństwa żywności. Trzeba będzie na zakupach starannie sprawdzać kraj pochodzenia żywności. Smacznego!
Żródło: opracowanie własne
Autor: Mirosław Poświatowski




