„Do sądu nie idzie się po sprawiedliwość, ale po wyrok” – brzmi jeden ze zgryźliwych aforyzmów. W głośnej sprawie, w której na kary bezwzględnego pozbawienia wolności skazano byłego starostę tarnowskiego, wójta gminy Szerzyny, dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie i dwie inne osoby, dostrzegamy bardzo wiele niejasności. Jedną z nich jest wiarygodność zeznań dyrektor DPS w Nowodworzu w odniesieniu do kilku faktów. Jednym z nich jest ogromna skala uchybień, nieprawidłowości, wykazana w przeprowadzonej na przełomie marca i kwietnia b.r. kontroli, dokonanej przez Biuro Kontroli i Audytu. Zapraszamy do obejrzenia pierwszej części materiału, w którym wszystkie kwestie dotyczące wyroku, wszystkie wątpliwości, będziemy starali się rozebrać jak domek z kart…















2 komentarze. Dodaj komentarz
A gdzie wcześniej były kontrolę ze starostwa? Dopiero teraz wykryli nieprawidłowości ?
Godfryd, karma wróciła.