Jest systemem operacyjnym, na który narzekają wszyscy, ale niemal wszyscy go używają. Każda kolejna jego wersja staje się coraz „cięższa”, pełna niechcianych funkcji, coraz bardziej zasobożerna. System operacyjny Windows. Pamiętacie jeszcze wersję 3.11, instalowaną za pomocą dyskietek? Ja lubiłem 97, XP z serwispackami był moim ulubionym, windows 7 działał dobrze, „8” to była porażka i nie zdecydowałem sią na nią, zainstalowana z głupiej ciekawości „10-tka” zmusiła mnie do wymiany laptopa, na „11-tkę” przesiadać się nie mam zamiaru tak długo, jak się da. A jaka była wasza ulubiona wersja? A może używacie innego, „otwartego” systemu – jeśli tak, dajcie znać w jakiej wersji.
Brak komentarzy
Dziś Dzień Windowsa. I zdegradowania Plutona.
Poza tym dziś mamy Dzień Zdegradowania Plutona – na pamiątkę dnia, w którym uznano, że jednak nie można zaliczać go do pełnoprawnych planet naszego układu słonecznego – uważany jest za „planetę karłowatą”.
Foto – domena publiczna

Żródło: opracowanie własne
Autor: Mirosław Poświatowski






