Jest patronem energetyków, ze względu na swoje zamiłowanie do elektryki, stąd też 14 sierpnia jest Dniem Energetyka. Tego dnia w 1941 roku Ojciec Maksymilian Kolbe zginął męczeńsko zamordowany w niemieckim obozie koncentracyjnym Auschwitz, oddając życie za współwięźnia, pierwotnie skazanego na śmierć głodową.
Warto przypomnieć, że ten polski franciszkanin był założycielem Rycerstwa Niepokalanej, miesięcznika „Rycerz Niepokalanej” ukazującego się w wielu językach świata, Radia Niepokalanów oraz najliczniejszego klasztoru na świecie w Niepokalanowie (jak podaje wikipedia, 762 osoby w 1939 roku). Impulsem do tego dzieła było wydarzenie, którego ojciec Maksymilian był świadkiem – a był to przemarsz masonerii w Rzymie, gdy na jednym z niesionych transparentów widniał napis, że diabeł obejmie rządy w Watykanie, a papież będzie jego sługą.
W 1939 roku do klasztoru w Niepokalanowie trafiło m.in. 1.500 Polaków żydowskiego pochodzenia. Do dziś zachowały się dziękczynne relacje.
W czasie pobytu w niemieckim obozie koncentracyjnym Auschwitz ojciec Maksymilian Kolbe dobrowolnie wybrał śmierć głodową, ofiarując się za skazanego na taką śmierć współwięźnia, ojca rodziny, Franciszka Gajowniczka, który ostatecznie przeżył wojnę. Oto jedna z relacji: „Początkowo więźniowie krzyczeli z rozpaczy, bluźniąc przeciw Bogu. Później pod wpływem ojca Kolbego zaczęli się modlić i śpiewać pieśni do Matki Najświętszej. Zakonnik dodawał im otuchy, spowiadał i przygotowywał na śmierć. Stojąc lub klęcząc, wpatrywał się pogodnym wzrokiem w dokonujących inspekcji esesmanów.”
Foto: wikipedia (1936r)
Warto przypomnieć, że ten polski franciszkanin był założycielem Rycerstwa Niepokalanej, miesięcznika „Rycerz Niepokalanej” ukazującego się w wielu językach świata, Radia Niepokalanów oraz najliczniejszego klasztoru na świecie w Niepokalanowie (jak podaje wikipedia, 762 osoby w 1939 roku). Impulsem do tego dzieła było wydarzenie, którego ojciec Maksymilian był świadkiem – a był to przemarsz masonerii w Rzymie, gdy na jednym z niesionych transparentów widniał napis, że diabeł obejmie rządy w Watykanie, a papież będzie jego sługą.
W 1939 roku do klasztoru w Niepokalanowie trafiło m.in. 1.500 Polaków żydowskiego pochodzenia. Do dziś zachowały się dziękczynne relacje.
W czasie pobytu w niemieckim obozie koncentracyjnym Auschwitz ojciec Maksymilian Kolbe dobrowolnie wybrał śmierć głodową, ofiarując się za skazanego na taką śmierć współwięźnia, ojca rodziny, Franciszka Gajowniczka, który ostatecznie przeżył wojnę. Oto jedna z relacji: „Początkowo więźniowie krzyczeli z rozpaczy, bluźniąc przeciw Bogu. Później pod wpływem ojca Kolbego zaczęli się modlić i śpiewać pieśni do Matki Najświętszej. Zakonnik dodawał im otuchy, spowiadał i przygotowywał na śmierć. Stojąc lub klęcząc, wpatrywał się pogodnym wzrokiem w dokonujących inspekcji esesmanów.”
Foto: wikipedia (1936r)
Materiały, które mogą Cię zainteresować