Poza tym 31 sierpnia przypada Święto Kawalerii Polskiej – data ta odnosi się do Bitwy pod Komarowem w 1920 roku, w której Polacy ze znacznym udziałem kawalerii z 1 Dywizji Jazdy pokonali czterokrotnie silniejszą bolszewicką 1 Armię Konną Siemiona Budionnego, co było punktem zwrotnym walk na froncie południowym w czasie wojny polsko-bolszewickiej.
Chlubne tradycje husarii, ułanów przerwał technologiczny postęp na polu walki – i decyzja komunistycznego rządu Bieruta, likwidującego w 1949 roku wszystkie pułki kawalerii Ludowego Wojska Polskiego.
Wiwat Solidarność!
Sierpień 1980… Gdyby przyjąć dla tych wydarzeń jakąś datę graniczną, byłby to 14 sierpnia, kiedy w Stoczni Gdańskiej im. Lenina wybuchł strajk w obronie zwolnionej działaczki Wolnych Związków Zawodowych, Anny Walentynowicz. Wkrótce strajki objęły całe Wybrzeże, a 17 sierpnia powołany został Międzyzakładowy Komitet Strajkowy, zrzeszający około 800 zakładów pracy, który sformułował 21 postulatów wolnościowych, pracowniczych i ekonomicznych, domagając się m.in. od władz PRL możliwości utworzenia niezależnych związków zawodowych. Ostatecznie podpisano cztery porozumienia – pierwsze w Szczecinie, 30 sierpnia, a drugie, uważane za najważniejsze – właśnie 31 sierpnia, w sali BHP Stoczni Gdańskiej, sygnowane przez Lecha Wałęsę (zdjęcie ze słynnym wielkim długopisem). Rząd zobowiązał się też do ograniczenia cenzury. Dzieki porozumieniu legalnie zarejestrowano NSZZ Solidarność. Ten „karnawał Solidarności” trwał do 13 grudnia 1981 roku, kiedy to generał Wojciech Jaruzelski wprowadził Stan Wojenny, a ponad dziesięciomilionowy ruch społeczny został zdelegalizowany… A jak tam dalej było, to już sami Państwo wiecie… Ale to nie jedyne święto przypadające tego dnia…











