Brak komentarzy
Dzień Kultu Masy Mięśniowej
„Najpierw masa, potem rzeźba” – te słowa stały się żartobliwym memem, często drukowanym również na odzieży, ofiarowywanej potem na urodziny bliskich o obfitej masie, ale niekoniecznie „wyrzeźbionej”. Cóż, nie każdy musi zostać kulturystą, jednak warto dbać o siebie. Sądząc po eksplodującej w ostatnich latach liczbie „siłowni” czy raczej „fitnessów”, coraz więcej osób robi ten „pierwszy krok”, a potem następne regularnie odwiedzając przybytki pozwalające zadbać o „masę mięśniową”, tudzież biegając, jeżdżąc na rowerze, czy uprawiając inne sporty, niechby rekreacyjnie. I to niezależnie od wieku. Tymczasem dziś w kalendarzu świąt nietypowych przypada „Dzień Kultu Masy Mięśniowej”.
Żródło: opracowanie własne
Autor: Mirosław Poświatowski


