To już chyba taka nasza polska przypadłość, którą ja nazywam na własny użytek „akcjonizmem”. Raz w roku serduszko WOŚP i „pyk” – od razu na cały rok awansowaliśmy na „dobroludziów” i jesteśmy zwolnieni z dobroczynności i aktów miłosierdzia przez cały ten czas. Ławeczka na osiedlu postawiona – postawiona! Kto by się tam przejmował, że może pasowałoby ją od czasu do czasu naprawić i skosić pod nią trawę.
No i fontanna. Tarnów. Idea…
Z ostatniej chwili:
Tuż przed publikacją materiału, Urząd Miasta Tarnowa poinformował nas, że fontanna jest na etapie serwisowania i najdalej za dwa tygodnie powinna zacząć działać, o ile nie okaże się, że doznała większych uszkodzeń.

