Brak komentarzy
(((AKTUALIZACJA))) Burmistrz Radłowa po rozprawie: „Nie dam się zastraszyć”
Kilka godzin temu zamieściliśmy niniejszy wpis o tym, iż burmistrz Radłowa poinformował w mediach społecznościowych o zakończeniu sprawy sądowej prowadzonej w trybie wyborczym. Jak przekazał, podczas rozprawy zarzucano mu m.in. podawanie nieprawdziwych informacji, natomiast sąd oddalił wniosek osoby skarżącej. Sytuacja jednak uległa zmianie – Sąd Apelacyjny w Krakowie nakazał dziś, 17 kwietnia burmistrzowi Radłowa publikację sprostowania informacji dotyczących podatków lokalnych. Sprawa ma związek z treścią ulotki referendalnej i wcześniejszym orzeczeniem sądu w Tarnowie. O szczegółach poinformujemy w kolejnej osobnej wiadomości.
Kilka godzin temu zamieściliśmy niniejszy wpis o tym, iż burmistrz Radłowa poinformował w mediach społecznościowych o zakończeniu sprawy sądowej prowadzonej w trybie wyborczym. Jak przekazał, podczas rozprawy zarzucano mu m.in. podawanie nieprawdziwych informacji, natomiast sąd oddalił wniosek osoby skarżącej. Sytuacja jednak uległa zmianie – Sąd Apelacyjny w Krakowie nakazał dziś, 17 kwietnia burmistrzowi Radłowa publikację sprostowania informacji dotyczących podatków lokalnych. Sprawa ma związek z treścią ulotki referendalnej i wcześniejszym orzeczeniem sądu w Tarnowie. O szczegółach poinformujemy w kolejnej osobnej wiadomości.
Treść dotychczasowego wpisu:
Burmistrz Radłowa poinformował w mediach społecznościowych o zakończeniu sprawy sądowej prowadzonej w trybie wyborczym. Jak przekazał, podczas rozprawy zarzucano mu m.in. podawanie nieprawdziwych informacji.
Samorządowiec podkreślił, że przedstawił w sądzie swoje wyjaśnienia oraz fakty, a sprawa zakończyła się dla niego pomyślnie. – Prawda zwyciężyła, mam czyste sumienie – zaznaczył.
Dodał również, że nie zamierza ulegać presji ani „politycznym grom”. Jak przyznał, był to dla niego trudny czas, który odbił się zarówno na zdrowiu, jak i życiu prywatnym.
Na zakończenie podziękował mieszkańcom za okazane wsparcie.
Żródło: opracowanie własne



