Bezdzietne kobiety będą pracować dłużej?
Jak równouprawnienie, to równouprawnienie! Jak wiadomo, kobiety żyją dłużej od mężczyzn, a w dodatku wcześniej przechodzą na emeryturę (mężczyźni uprawnień emerytalnych nabywają w wieku 65 lat, żyjąc średnio 75,3 lat, kobiety w wieku 60, żyjąc średnio 82,6 lat). Wynika z tego jednak, że emerytura kobiet albo będzie niższa, albo częściowo dofinansowana z pieniędzy „cudzych”, gdyby miała być wyższa. Z ciekawym pomysłem wyszła w ostatnich dniach Minister Funduszy i Polityki Regionalnej, Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz – na emeryturę w wieku 60 lat, miałyby prawo odchodzić jedynie te kobiety, które stały się matkami. W przypadku kobiet bezdzietnych, wiek emerytalny kobiet zostałby zrównany z wiekiem emerytalnym mężczyzn. A co Państwo na ten temat sądzicie?




